wrocław fitness | Praca w Unii Europejskiej | doradztwo podatkowe warszawa

Orientalny klimat

Koleżanka zapytała mnie z czym kojarzy mi się orient. Po pierwsze jako że byłam zawodowym kucharzem a dokładniej kucharką to kojarzył mi się on z przyprawami. Ja osobiście uwielbiałam te wszystkie korzenne przyprawy, cynamon , imbir i wszelkie mieszanki przyprawowe i chyb najbardziej znana w Polsce curry zawsze przenosiły mnie myślami w te egzotyczne kraje. Tylko raz dane było mi odwiedzić Indie, tylu przypraw to jeszcze nie widziałam jak żyję. Stały one w wielkich workach, takich jak u nas sprzedaje się ziemniaki na targowisku, od tych kolorów i zapachów aż kręciło się w głowi i oczywiście w nosie. Widziałam tam chyba ze sto gatunków pieprzu i czerwonej papryki. Różniły się one nie tylko intensywnością barwy ale również swoją pikantnością. Im bardziej czerwony był proszek tym bardziej pikantnego smaku można się było spodziewać. Jednaj ja zamiast przypraw kupiła zegarki i piękne haftowane ręcznie materiały. Bałam się że z tymi malutkimi torebeczkami pełnymi przypraw będę miała kłopot na lotnisku i ze zaczną mnie może przeszukiwać bo pomyślą że wśród przypraw kryją się tez jakieś narkotyki. Postanowiliśmy że kupimy zegarki sklep z nim mieścił się nie daleko hotelu w którym się zatrzymaliśmy, nie było w nim tak drogo a czasomierze były wykonane ze stali szlachetnej i podobno były wodoodporne do głębokości 300 metrów. Na pewno nikt z moich znajomych nie będzie tego sprawdzał a nawet jak sprawdzi i okaże się że zegareczek przeciekał to nikt nie pojedzie z nim do Indii po reklamację.